Na pętli (#16): múm – The ghosts you draw on my back

każdą z twoich blizn
chciałam uczynić własną
ojczyzną

za ciebie przelać krew
z przegryzionych
warg

broniąc przed migracją
i napływem obcych
łez

(gdybyś się zagoił
to uczyniłbyś mnie
apatrydą

skazał na tułaczkę
po szorstkich brukach
klitkach

piersiowych za małych
na choćby jedno
serce

które się kraje że byłeś
tak niestałym lądem
dla ducha)

ale wyleczyłam się
z ksenofobii i rasizmu
jestem

obywatelką świata –
śpię pod gołym niebem
bez barw.

POSŁUCHAJ

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s