Grałem w grę: Spoiler Alert (2014)

spoiler alert

Lubię platformówki. Mimo iż – uwaga, najgłupszy żart, jaki może przyjść do głowy! – jestem raczej (nad)refleksyjny niźli obdarzony refleksem, a z czasem to się pogłębia (mowa o obu tendencjach, niestety), więc nieczęsto dane mi było zobaczyć napisy końcowe. Ale te tytuły, które uważam za najlepsze, zaliczyłem. Udało mi się przejść także Spoiler Alert.

Spoiler Alert 2017-04-04 12-34-53-73

Celowo piszę “przejść”, bo creditsy mamy… na samym początku. Zaraz po nich pojawia się finalny boss, którego musimy “odpokonać”. Potem przenosimy się na przedostatni poziom i tak gonimy – od prawej do lewej – aż do… pierwszego. Po drodze, by uniknąć paradoksów czasowych, musimy “odpokonać” również pokonanych przeciwników i ominąć niepokonanych, a także “odzebrać” zebrane monety i nie zbierać pozostałych.

Spoiler Alert 2017-04-04 11-50-40-24

Etapów jest dziewięćdziesiąt, ale bezbłędne pokonanie każdego z nich zajmuje kilka, czasem kilkanaście sekund. Oczywiście mniejszej czy większej (w moim przypadku większej) liczby powtórzeń uniknąć nie sposób, więc całość może się rozciągnąć nawet do… godziny (sic!).

Spoiler Alert 2017-04-04 12-35-11-64

Cała gra to właściwie wciskanie w odpowiednich momentach strzałki w górę, czasem – gdy potrzeba specjalnej umiejętności (to dość przesadne określenie) – to samo robimy z klawiszem “z”. Nie jest to szczególnie wymagające, trzeba przyznać, a że rozgrywka nie poraża dynamiką, to jest nudne samo w sobie, jako zwyczajna czynność, i nudne w praktyce. No skaczemy sobie tą papryczką i tyle.

Spoiler Alert 2017-04-04 12-01-06-20

Dlatego podszedłem do Spoiler Alert jako do… książki. Kiepskiej książki. Otóż czytając takowe, jeśli nie były zbyt długie, zwykłem kończyć je w pierwszym podejściu, przeczuwając, że do nich nie wrócę, więc albo teraz, albo nigdy. W grze mógłbym wprawdzie śrubować rekordy, tym bardziej że nieszczególnie je wyśrubowałem, mógłbym starać się ukończyć każdy poziom ze złotem (wygląda to jak w Angry Birds), ale… po co?

Spoiler Alert 2017-04-04 12-11-03-99

Trudno komukolwiek polecić tę grę. Nie żeby była jakaś skopana, ale to prosta realizacji równie prostego pomysłu. I gdyby nie on, nikt by na Spoiler Alert nie zwrócił uwagi, bo poza nim nie ma tu absolutnie nic.

Ocena: 2/10

+ muzyka jest w porządku
+ pomysł wyjściowy także…

– ale sam pomysł to za mało
– cała reszta

Advertisements

One thought on “Grałem w grę: Spoiler Alert (2014)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s